wsze w niej kroki przyniosły niewątpliwy triumf posterunkowemu. To on ...

.
firmy budowlane
budownictwo
biuro
osiedla
kredyty mieszkaniowe

 

Najlepsze aukcje!


Czas na kawały!



- A czy ciebie spotkala kiedys niesprawiedliwosc ?
- Tak, jak tata mnie bije paskiem. Nie rozumiem tego, jak on byl maly
to tez bili go paskiem, to po co to dwa razy powtarzac.


- Co leci w Wachocku w kinie?
- Tynki ze scian!


- Dlaczego w Wźchocku wszyscy chodzź w kaskach?
V1: Bo urwa? siŠ sznur w dzwonnicy i ko?cielny rzuca kamieniami.
V2: Bo so?tys wjecha? p?ugiem na minŠ, so?tys juž spad?, p?ug jeszcze nie.


"DEGUSTATOR"
Dramat takze jednoaktowy, napisany przez samo zycie

Osoby: mojKoles, kasjerka (oblesny babok w barze mlecznym)
Miejsce: Bar mleczny gdzies w Polsce

AKT 1

(Pora obiadowa, po skonczonej degustacji, mojKoles z mina mogaca zabic wolu
podchodzi do kasjerki)

mojKoles:
- Wszystko OK, ale do zurku dodajecie za duzo OCTU

kasjerka (ze zdziwieniem):
- Przeciez do zurku nie dodaje sie octu

mojKoles:
- No wlasnie.

KONIEC


>>>> Matka Boska: Panie Jezu, skoäczy?o siŠ wino...
>>>> Pan Jezus: Tttt..aa..k?! Ch?o..opppaki, wwy...wychodzimy!


Czterech klientow zamawia napoje w restauracji:
- Poprosze o herbate indyjska.
- A dla mnie prosze o chinska.
- Ja prosze o turecka.
- A ja obojetnie jaka, tylko zeby byla w czystej szklance.
Po chwili kelner przynosi herbaty:
- Ktory z panow zamawial w czystej szklance?


- Dlaczego milicjanci maja guziki na rekawach?
- Zeby nie wycierali w nie nosow.
- A dlaczego te guziki sie tak blyszcza?
- Bo wycieraja.


Przychodzi polityk do lekarza i mowi :
- Panie doktorze, mam straszny problem, od trzech tygodni mam migrene.
A na to lekarz :
- Niech pan nie przesadza. Migrene to moze miec profesor, nauczyciel,
artysta. Slowem - czlowiek myslacy. A panu to po prostu leb
napier..la.


Spotykaja sie dwie sasiadki.
- Ty, Malinowska, cos ty sie wczoraj w nocy tak darla?
- No bo maz mi robil malinke.
- No to musialas sie tak wydzierac?
- Ale on mi ja robil kombinerkami...


woody1

If only God would give me some clear sign! Like making a large deposit
in my name at a Swiss bank.
-- Woody Allen, "Without Feathers"

Opisy gg!



Dziewczyno jak wino kosztujesz trzy złote...
Stalin też mówił o Europie bez granic.::--)
NiE oBgRyZaJ pAzNoKcI nA 1 lEkCjI- zOsTaF tRoChĘ Na PóŹnIeJ=D
..:So if I did something wrong please tell me. I wanna understand
NieWstanę! Tak będę leżał !
. . : : \\/ / \\/ /\\ : : . .
Nudzi Ci się? To weź kij i gówno bij!!!
...kochalem...lubilem...zaufalem....w morde dostalem..
.: SeX iNsTrukTor - pierwsze lekcje za darmo :.
Życie Bez Miłości To Jak Serce Które Nie Bije... :D

Strefa gracza...!


Wiedza powszechna!


Francja. Gospodarka.


Francja. Gospodarka. Kraj wysoko rozwinięty, jedna z potęg gosp. świata. Od 1958 rozwój gosp. w integracji z krajami EWG. W 2005 wartość PKB wg parytetu siły nabywczej wyniosła 29,9 tys. dol. USA na 1 mieszk.; przeciętne tempo wzrostu gosp. — ponad 3%; rezerwy złota wynoszą 82 mln uncji (4. miejsce w świecie), dewizowe — ponad 25 mld dol. USA; struktura wytwarzania PKB: usługi 76,4%, przemysł i budownictwo 21,4%, rolnictwo 2,2%. Wyraźny podział kraju na część wschodnią — uprzemysłowioną, bogatszą i gęściej zaludnioną z największą aglomeracją Paryża oraz część zachodnią (na zachód od linii Hawr–Marsylia) — bardziej roln., uboższą i słabiej zaludnioną. Rola Regionu Paryskiego, najbogatszego, o koncentracji usług i przemysłu jest nadal dominująca, mimo polityki decentralizacji, która doprowadziła do powstania regionów o dużej samodzielności adm. i gospodarczej. W gospodarce występuje duża koncentracja produkcji i kapitału; największe przedsiębiorstwa są związan...

Polska. Nauka. Od początków do 1795.


Polska. Nauka. Od początków do 1795. Początki nauki w Polsce sięgają XIII w. i wiążą się z powstaniem środowiska uczonych (gł. lekarzy i prawników) wykształconych w krajowych szkołach katedralnych i obcych uniwersytetach; jej uprawianie polegało na pisaniu dzieł własnych, nauczaniu oraz doradzaniu panującym, zwł. w kwestiach prawnych; miała ona aspekt praktyczny i wymiar międzynarodowy. W 2. poł. XIII w. byli znani w kraju i za granicą: Mikołaj Polak, Franko Polak oraz pochodzący ze Śląska Witelon. Rozwojowi nauki sprzyjało szerzenie się kultury umysłowej, zwiększanie liczby szkół i ludzi wykształconych; duże znaczenie miało założenie przez króla Kazimierza III Wielkiego uniw. w Krakowie (1364, Uniwersytet Jagielloński) — powstała instytucja skupiająca ludzi nauki i kształcąca studentów, wydająca autorytatywne opinie prawne w międzynar. sporach. Rozwój uczelni postępował powoli, ale stale; w 1. poł. XV w. działali tu teologowie i prawnicy cieszący się sławą międzynar.: Stanisła...

Encyklopedia!


ALPINIZM


Alpinizm sport wysokogórski, zdobywanie szczytów górskich; w Tatrach zw. taternictwem, w Himalajach - himalaizmem, w Andach - andynizmem; w uprawianiu a. wykorzystuje się specjalistyczny sprzęt (liny, haki, raki, maski tlenowe itp.); najwyżej cenione są pierwsze wejścia i nowe trasy; potem rywalizację wzbogacano o pierwsze wejścia w określonej porze roku, o rezygnację z ekip wspomagających, obozów przejściowych, poniechanie maski tlenowej itp.; 1786 odnotowano zdobycie Mont Blanc, ale rzeczywisty rozwój a. nastąpił w 2. poł. XIX w. obejmując najpierw g. Kaukazu, następnie Himalaje i Andy; wys. 8000 m pierwsi osiągnęli 1922 Anglicy; pierwszy ośmiotysięcznik (Annapurna, 8091 m) pierwsi zdobyli Francuzi; najwyższy szczyt świata Mount Everest 8 850 m (wg obliczeń z 1999; dawn. 8848 m) pierwsza osiągnęła 1953 wyprawa bryt. - jako pierwsi na szczycie stanęli Nowozelandczyk Edmund Hillary i Szerpa Tenzing Norkay; ostatni z 14 szczytów Ziemi o wys. ponad 8000 m znajdujący się na terytorium ...

RADIO


Odbiornik radiowy wyprodukowany przez Sony w 1955 r. Radio, Gugliemo Marconi przy aparacie radiowym środek masowego przekazu wykorzystujący fale radiowe (pasmo fal elektromagnet. o dł. 10-4-105 m czyli częstotliwości 3·1012-3·103 Hz), za pomocą których treści słowne i muzyczne docierają do aparatu radiowego odbiorcy; najprostszą formą przekazu w r. jest komunikat słowny (np. wiadomość w dzienniku radiowym), najczęstszą - odtworzenie piosenki; obie te formy zdominowały współcześnie program większości stacji radiowych, dzięki czemu r. stało się medium służącym zarazem przekazywaniu szybkiej informacji i stanowiącym tło dźwiękowe innych zajęć odbiorców (np. prowadzenie samochodu, prace domowe czy biurowe); w przeszłości - a zwł. przed rozpowszechnieniem telewizji - r. pełniło szereg dodatkowych funkcji: edukacyjnych (audycje szkolne, uniwersytety radiowe), kulturalnych (słuchowiska, reportaże, upowszechnienie muzyki poważnej w najlepszych wykonaniach), rozrywkowych i in...

Wielka literatura!



iła, że nie jadłeś kolacji... Chłopiec poczerwieniał. - Nie chciało mi się. - A potem zamknąłeś się na klucz, tak? Zmartwiłeś bardzo biedaczkę. Michaś milczał. Dostrzegł tylko proboszcz, że usta chłopca rozchylił wesoły, przekorny uśmiech. Zaskoczyło go to, wszystkiego bowiem spodziewał się prócz podobnej reakcji. Nagle Michaś podniósł głowę. - Ona tu była potem - powiedział jasnym głosem. - Tylko udałem, że śpię... nie domyśliła się niczego. I już zupełnie swobodnie roześmiał się. Nie był to jednak śmiech, który proboszcz dobrze znał i lubił. Zabrzmiał w nim nowy akcent, zuchwała nuta dojrzewającej młodzieńczości, nieomal ostre wyzwanie. W tej chwili przez szparę w uchylonych drzwiach wcisnęła się Ksienia. Ujrzawszy jej strapioną, żałosną minę, Michaś znowu wybuchnął wesołością. Spojrzała na niego z nieukrywanym zgorszeniem i jak gdyby jawnie chciała go pozbawić swojej troskliwości, zwróciła się wprost do księdza Siechenia: - Herbata już gotowa, proszę księdza proboszcza. Gd

jest jego ojciec? - zapytałam niby od niechcenia. Marcin otworzył usta, potem zamknął je. Spojrzał na mnie, lekko przechylając głowę. - Czemu raptem? - Zawsze interesują mnie koligacje rodzinne. Widać mam to po swojej babce. Ona była z domu Zamoyska. Marcin roześmiał się. Była w tym wyraźna ulga. - Jego ojciec jest kapitanem MO. - Znasz go? - zapytałam niewinnie. - Tak - odparł krótko. - A jaka jest jego matka? - Nie znam jej. Mama widziała, że polakierowałaś paznokcie? - Tak. Pozwoliła mi. To prawie bezbarwna emalia. Nagle zrobiło mi się strasznie gorąco. Czułam się tak, jak dziecko, które złożyło nieoczekiwanie dla siebie kilka cząstek tajemniczej łamigłówki. Ale rysunek okazywał się straszny! Dzieci nie lubią strasznych obrazków. Potem śnią im się w nocy i dzieci krzyczą przez sen. Wojtek Ligota bał się, że Marcin przyjaźni się z nim z wyrachowania. Marcin nie zna jego matki. Zna tylko ojca, który jest kapitanem MO. Ale może poznał go w domu. - Bywasz u Wojtka w domu? -

wsze w niej kroki przyniosły niewątpliwy triumf posterunkowemu. To on przez cały czas górował spokojem, on umknął w porę z dość śliskiego dla siebie terenu, jemu udało się z kolei uchwycić inicjatywę w swoje ręce i najzaczepniejsze wypady przemycić pod maską niefrasobliwego i przyjaznego uśmiechu. Wspomniawszy swoje zachowanie, zwłaszcza chwilę, w której tak nieopatrznie pozwolił sobie wyskoczyć ze skóry, Litowka znowu się zaniepokoił. Zrozumiał, że dopóki jakimś umiejętnym posunięciem nie zaskoczy z kolei Nawrockiego, dopóty ta pierwsza porażka ze zjadliwą natarczywością wciskać się będzie w każdą rozmowę z posterunkowym, w każdą myśl o nim. Zawsze będzie już stroną skazaną na bronienie się, wymykanie i kluczenie. A czyż nie tego chciał Nawrocki? Czy nie tędy wiedzie droga do ostatecznego zaplątania się i uwikłania? Bezsilny gniew chwycił Litowkę. Och, gdyby mógł przychwycić tego szczeniaka, gagatka z ładną buzią i delikatnymi łapkami, wziąć go w swoje obroty i rozprawić się po swoj
mieszkanie kredyt mieszkaniowy firmy budowlane kredyty hipoteczne rynek mieszkaniowy